Wczoraj media donosiły o rozpoczęciu procesu Hosni Mubaraka w Egipcie. Sugerowano dość często, że on lub inne osoby z niedawnego obozu władzy mogą zostać skazane na karę śmierci.
Zastanowiło mnie, dlaczego europejskie media lub Amnesty International już nie protestują przeciw takiemu potencjalnemu obrotowi spraw..?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz